BlogoLinki – półnagi rozbitek, bolączki książkoholiów i co wydarzyło się na Oscarach?

Recenzentki Książek

Luty za nami, a więc czas na BlogoLinki! Jakie blogi czytałam? Które posty polecam? Przed Wami dużo ciekawych recenzji i artykułów. Nie zabraknie serialowego i filmowego dodatku, hej w końcu Oscary za nami! Ostatnio sporo się działo – wiele premier (tyle książek do czytania i tak mało czasu!) oraz kolejne intrygujące zapowiedzi (czy tylko my z Sylwią czekamy na „Pieśń jutra” Samanthy Shannon od SQN?).
Zacznę, od artykułu, który spodobał mi się najbardziej. Każdy z nas jest Książkoholikiem. Czytamy książki, cieszymy się, gdy nam się podobają. Z zadowoloną miną układamy je na półkach, gładzimy lśniące okładki i wyłapujemy genialne cytaty. Jednak... nasze życie nie jest idealne. Są rzeczy, które doprowadzają nas do furii. Kasia z bloga „Recenzje Kasi” zajęła się tematem – Co wkurza większość książkoholików? Warto przeczytać, bo to jest takie prawdziwe! 
Wiecie, że są książki, których nigdy nie przeczytacie? Tak! Niestety! Lektura Obowiązkowa wymienia kilka z nich, np. zaginioną powieść Jane Austen, sztukę Szekspira czy Sylvii Plath. Polecam artykuł – Książki, których nigdy nie przeczytasz. 
(Przynajmniej były słodycze!)
Kto oglądał Oscary? Ja zarwałam nockę, cieszyłam się wygraną Emmy Stone i myślałam sobie, w sumie były całkiem ok, ale jakoś tak nudno. Żadnych selfie, pizzy czy upadków na schodach. I nagle spektakularny KONIEC! Boże, co to był za koniec! Jeśli jesteście ciekawi opinii Zwierza na temat najważniejszej filmowej nagrody, to klikajcie w ten wpis - „We lost by the way” czyli Oscary pod światłem księżyca. 
I serial na dokładkę. Pamiętacie Sawyera z „Lost Zagubionych”? Przyznam, że na momenty, gdy nie miał na sobie koszulki, czekałam najbardziej. Mam dobrą wiadomość, aktora możecie zobaczyć w nowym serialu „Colony”, który zapowiada się całkiem nieźle. Jak pisze Wiedźma na orbicie, to „dramat/thriller o okupowanym przez kosmitów Los Angeles”. Jak dla mnie super! Recenzja serialu – „Kolonia sprzeczności”
I przechodzimy do recenzji książek.
Janusz Leon Wiśniewski to mężczyzna, który doskonale potrafi pisać o uczuciach i kobietach. Istny znawca kobiecej psychiki. I bardzo ciekawy człowiek. Lustro Rzeczywistości oceniło jego nową książkę – „Eksplozje”. Powieść składa się na wywiady z mężczyznami, którzy obnażają przed pisarzem swoją duszę. Lustereczko pisze, że „Przeczytałam i... przepadłam” – też chcę! 



„Mleko i miód” to tomik wierszy, który powinna przeczytać każda kobieta. Aktualnie mam tę książkę w rękach i jest znakomita, magiczna i naprawdę warto się nad nią pochylić. Podobnie sądzi Amanda z bloga Amanda Says – przeczytajcie tę recenzję.
Najnowsza książka od Wydawnictwa SQN przyciąga piękną okładką i magiczną historią. Mowa o „Zakazanym życzeniu”, które zrecenzowała Złodziejka Książek i przyznała, że znalezienie zaczarowanej lampy byłoby całkiem niezłe. Jeśli też się zgadzacie, to klikajcie w link
A co działo się u nas?
Można powiedzieć, że po staremu. Wszystko ok, dzięki, że pytacie! Dużo świetnych książek, kolejne recenzje i nawet konkursy. Do jakich tekstów warto wrócić?
Najlepsi przyjaciele na Friends Day – czyli przypominam najfajniejsze paczki przyjaciół z książek, filmów czy seriali.



"Przygody Sherlocka Holmesa" A. C. Doyle – zaczynam czytać po angielsku i to Sherlocka! Jestem z siebie dumna.
"Hygge. Duńska sztuka szczęścia" – Sylwia rozprawia o tym, czy duńska sztuka szczęście, czyli hygge jest tak fajna, jak mówią.
"Coś o tobie i coś o mnie" – polecam najbardziej urokliwą książkę dla młodzieży, jaką ostatnio miałam przyjemność przeczytać!
Dobra, już wystarczy. Nie będę przynudzać jak Umbridge na OPCM. Może Wy polecicie mi jakiś fajny artykuł do poczytania?
Przygotowała: Gaba Rutana